Menü Suchen Was ist ein Escape Room? Alle Räume Anmelden
Swistakk
  • Escape Room Underworld

    Underworld
    Brain Code - Secret Room
    Wrocław
    Polen

    Raum ansehen per lockme.pl

    Underworld czy jakiś domek?

    18.08.2019 | Besuchsdatum: 15.08.2019

    Przy wyborze pokoju na pewno mnie on zaintrygował - tajemniczy opis, kategoria thriller wraz z ciemnym avatarem pokoju, na którym są przerażająco wyglądające wampir i wilkołak. Do tego 120 minut sugerujące wyjątkowo długą zabawę. No i nie ukrywam, że trochę mnie ten pokój rozczarował. Najwyraźniej miałem o nim złe wyobrażenie, ale chyba ciężko mieć inne bazując na tym, co wspomniałem do tej pory. Gdy zdjąłem opaskę czar wyobrażeń trochę prysł, gdyż zamiast znaleźć się w mrocznych podziemiach znalazłem się w jakimś jakby domku z dawnej epoki z jakimiś bodajże jasnofioletowymi i w sporej części gołymi ścianami i taki klimat pozostaje przez prawie całą rozgrywkę. Na szczęście mogłem użyć słowa "prawie" i moje oczekiwania nie rozminęły się z rzeczywistością w 100% (tylko w 90%). Być może gdybym obejrzał film, na którym było to bazowane, to zweryfikowałbym te swoje oczekiwania czy swój osąd, ale wydaje mi się, że owy film nie jest zbyt popularny, a z pozycji kogoś kto go nie widział moje wyobrażenia były jakoś uzasadnione.
    Czytając opinie o tym pokoju natknąłem się na taką wspominającą "Poczekalnia majstersztyk - niektóre pokoje nie mają takiego wystroju, jakim karmi nas poczekalnia Brain Code". I rzeczywiście zgodzę się z tym, że poczekalnia bardzo ładna, a do pokoi, które nie mają takiego wystroju zaliczyłbym między innymi Underworld xD. Zastanawiam się czy byłem w tym samym pokoju, co wiele osób piszących tutaj o profesjonalnym wystroju. Choć aby nie było tak negatywnie to wspomnę, że pojawiły się pewne nieźle efekciarskie gadżety :P. I fajne odliczanie czasu.

    No dobra, ale w escape roomach poza wystrojem są jeszcze zagadki :D. Trochę ich rzeczywiście jest. Były całkiem w porządku, choć też takich wow raczej nie było. Wszystko logiczne. Osoby lubiące współpracę będą zadowolone. Jedna zagadka istotnie nas zablokowała i przysięgłbym, że robiłem dokładnie to, co trzeba było kombinując na różne sposoby i nie chciała zaskoczyć, ale co się rzeczywiście stało i czy na pewno nie robiłem nieopatrznie czegoś głupiego to się już nie rozstrzygnie - dlatego doublechecking w escape roomach jest taki ważny.
    Co do czasu długości, to owe 120 minut na lockme jest lekkim clickbaitem. Rzeczywiście jest możliwa rezerwacja pokoju na 120 minut, ale jest ona sugerowana jedynie dla początkujących graczy, a domyślna wersja jest na 90 minut i rzeczywiście taki czas długości gry bardziej odpowiada ilości contentu. Nasza raczej doświadczona trzyosobowa grupa wyszła bez podpowiedzi w 81 minut (choć bez tej zagadkowej blokady byłoby może z 10 minut krócej).

  • Escape Room Kraina Wiecznej Nocy

    Kraina Wiecznej Nocy
    Secret Room - Brain Code
    Wrocław
    Polen

    Raum ansehen per lockme.pl

    Profesjonalnie przygotowana baśń

    18.08.2019 | Besuchsdatum: 16.08.2019

    Byłem do tej pory (wliczając ten) w łącznie 5 pokojach od Secret Room/Brain Code i muszę przyznać, że ten zdecydowanie wybija się pod względem scenografii, staranności przygotowania i nazwijmy to narracji. Dostajemy naprawdę bardzo ładny baśniowy pokój (żadnej żółto-czarnej taśmy, kabli na wierzchu ani naklejek "nie dotykać") z elegancko przygotowanymi fragmentami historii, która dzieje się na naszych oczach, warto dla niej przystanąć i oderwać się od zagadek, a twórcy wcale nie poszli na łatwiznę i wcale nie mówię o żadnych filmikach.

    Pokój z jednej strony baśniowy i chciałoby się myśleć, że z tego względu najodpowiedniejszy dla dzieci, aczkolwiek nie da się ukryć, że ma swój pewien, nazwijmy to pazurek :p. Dla takich zupełnie najmłodszych (np. 6 lat) bym nie polecał, ale sądzę, że 9 lat powinno być ok (choć ja się tam na psychologii dzieci nie znam, mogę się mylić :P).

    Co do poziomu trudności to trzeba wziąć pod uwagę, że jest to pokój wyjątkowo łatwy. Przeleciałem przez całą swoją listę ponad 100 odwiedzonych pokoi i stwierdziłem, że nie mam wątpliwości, że jest to najłatwiejszy pokój, w którym kiedykolwiek byłem. Ale jest oznaczony jako poczatkujący, więc nie uznaję tego na minus tylko po prostu, aby liczyć się z tym, że można z niego wyjść bardzo szybko i że dla grup z co najmniej średnim doświadczeniem najodpowiedniejsza liczba osób w grupie będzie pewnie wynosić dwa, bo inaczej przejdziecie przez pokój jak burza i nie zdążycie się nim nacieszyć, a jest czym.

    W tym pokoju do naszej grupy dołączyła jeszcze jedna osoba, która nigdy wcześniej nie była w żadnym escape roomie i z tego właśnie względu wybraliśmy taki z poziomem początkującym. W zamierzeniu miałem zamysł, aby z tego względu raczej nie spieszyć się z wyjściem i wszystko robić tak spokojnie na lajcie. Well, chyba nam to niestety nie wyszło o czym świadczy czas 22 minuty i wyrównany rekord xD. Ale nie wydawał mi się to jakiś wyczyn, jedna zagadka trochę nas zablokowała i na pewno da się ten czas poprawić, ale pokój nowy i jako że początkujący poziom to pewnie mało speedrunnerskich drużyn w nim było.

    Podsumowując, pokój bardzo ładny i profesjonalny, na pewno jestem w stanie go polecić, ale właśnie aby tylko pod uwagę przy planowaniu wziąć niski poziom trudności.

  • Escape Room Dooby Doo

    Dooby Doo
    Fox O'clock
    Wrocław
    Polen

    Raum ansehen per lockme.pl

    YabaDoobyDoo!!

    14.08.2019 | Besuchsdatum: 24.05.2019

    Pokój na pewno wyjątkowy, pod pewnymi względami nawet najlepszy, w którym byłem. Jednym z nich będzie wprowadzenie, to chyba mogę zdradzić. Jednak "względy" to liczba mnoga, ale rozjaśnianie kolejnych to niestety już by były spoilery. Niektóre pomysły i rozwiązania niespotykane w innych pokojach na polskiej scenie (a nie chodzi mi jedynie o jakąś pomysłową zagadkę), a to już chyba wystarczająca rekomendacja?

    Przyznam że ja jestem dużym dzieckiem i z tkliwością wspominam wszystko co mi sprawiało radość, gdy miałem te 7 czy 12 lat. Dlatego gdy casualowo przeglądając lockme wyskoczył mi nowiutki pokój "Scooby Dooby Doo" to momentalnie wsadziłem go na swoją wishlistę, pomimo tego, że wtedy był świeżo otwarty i nie miałem pojęcia, że osiągnie swego czasu takie wyniki jak czwarte miejsce w Polsce :). No ale ja nie z Wrocławia, więc trochę czasu minęło zanim się do niego wybrałem.

    Jak można się domyślić, naszym zadaniem w pokoju jest rozwikłanie tajemnicy jakiegoś potwora, któremu w zamyśle wszystko by się udało, gdyby nie te wścibskie dzieciaki i ich głupi kundel! Troszkę mrocznie, ale nie aż tak - jak ktoś jest bardzo wrażliwy na wszelki strach, to może nie będzie chciał iść, ale naprawdę trzeba być cykorem, aby sobie kosztem tego nie dać szansy na zabawę w tym pokoju, a pokój bądź co bądź jednak bazowany na kreskówce dla dzieci, a nie jakiejś Pile (choć pomimo tego pokój dla dzieci przeznaczony nie jest, zabieranie dajmy na to dziesięciolatków może być ryzykowne). A skoro już jesteśmy w temacie tchórzy i w temacie psów i w temacie Cartoon Network, to taka dygresja - przyznam się, że dość długo myślałem, że słowo "chojrak" oznacza kogoś tchórzliwego wnioskując z tytułu "Chojrak - tchórzliwy pies" :p. Ale wracając do pokoju, klimacik zdecydowanie jest, scenografia ładnie zrealizowana, można się poczuć niczym bohaterowie kreskówki, fabularnie pokój stoi mocno.

    To teraz słów kilka o zagadkach. Całkiem ciekawe, logiczne, zróżnicowane, niektóre manualne/dostarczające frajdy, niektóre bardziej pracochłonne, niektóre mniej, niektóre nietypowe. Chciałem napisać, że nie wszystkie były fabularnie dopasowane, ale jak sobie teraz pomyślałem, to stwierdziłem, że były jak najbardziej dopasowane tylko mi się w trakcie gry zapomniało o czym ta fabuła była xD. Jest trochę czytania, ja go nigdy nie lubię, ale da radę przeboleć. No i do tego niektóre całkiem trudne, sądzę, że przejście pokoju bez podpowiedzi będzie wyzwaniem nawet dla zaawansowanych grup. No i czyżbym zapomniał wspomnieć, że jest ich dużo? Oczywiście że jest :). Ogólnie na pewno zdecydowanie na plus.

    Jedyny minus jaki bym wspomniał to trochę wysłużenie pewnych elementów. Tu się coś odkleiło, tam coś się chyba urwało, tam coś kiepsko załapuje. Ale daje radę poprzechodzić pokój, a byłem już jakiś czas temu, więc dość możliwe, że te konkretne usterki co mam na myśli są już naprawione.

    W trakcie przechodzenia pokoju przydarzyła nam się dość nietypowa sytuacja. Udało mi się mianowicie zamknąć od wewnątrz drzwi, których już potem nie dało się otworzyć [spojler], a urządzenie do kontaktu z MG zostawiliśmy gdzie indziej, skutecznie tym blokując naszą drużynę na jakiś czas xD. Panic button niby był, ale jego wciskanie jakieś takie niekomfortowe i kto wie czy nie zakończy rozgrywki? Po jakimś czasie na szczęście drzwi się magicznie same otworzyły (rozumiem, że w wyniku interwencji obsługi). Od tego czasu większą wagę przywiązuję do słuchania czy panic button rzeczywiście kończy grę, resetuje cały pokój itd., czy może jednak można go używać jak się komuś zachce psipsi :p. No i też uważniej noszę ze sobą wszelkie krótkofalówki itd.

    Niestety pomimo tego że bardzo nie lubię się spóźniać do escape roomów, to z powodu zbiegu niefortunnych okoliczności (napięty grafik dnia, spóźniony pociąg i cyrki z Uberem) spóźniłem się z kolegą o około 20 minut :(. Nie ukrywam, że się tym zestresowałem i zdenerwowałem jeszcze przed wejściem do budynku i byłem świadom konsekwencji w postaci skrócenia gry, o którym poinformował nas MG przed jej rozpoczęciem. Miałem chociaż nadzieję, że skoro raczej jesteśmy już doświadczeni i często wychodzimy przed czasem, to nie będzie to taki problem (ale żeby nie było, nie spóźniam się do ERów tak sobie to usprawiedliwiając :d) - nic bardziej mylnego xD. Nie dość, że czasu było nam mało, to i trochę podpowiedzi potrzebowaliśmy. No i właśnie co do tego czasu - okazało się, że jednak było nam dane rozegrać grę w pełnej jej długości i właśnie wraz z odpowiednio dobranym tempem podpowiedzi akurat w tym czasie udało nam się ukończyć całą rozgrywkę, za co jestem wdzięczny, dzięki Kuba :). Oczywiście nie było za bardzo czasu na pogawędkę po grze, ale tradeoff więcej czasu na grę kontra czas na pogawędkę biorę w ciemno, a nie tak jak raz zdarzyło mi się w innej firmie, gdzie miałem grę skróconą 2 minuty i dokładnie te 2 minuty czy nawet 1 była nam potrzebna do ukończenia, a po grze jeszcze spokojna pogawędka jak gdyby nigdy nic :P. Następna grupa po nas musiała troszku przez nas poczekać, ale sam ich przeprosiłem, aby sobie nie myśleli, że to MG się obijał i wydali się nie mieć tego za złe :).

    Zatem przejdźcie się, jeżeli chcecie rozwikłać tajemnicę tego, co Fred i Dafne porabiają po godzi... tzn. em... jeżeli chcecie rozwikłać zagadkę potwora gnębiącego mieszkańców ulicy Św. Antoniego we Wrocławiu, zabawa gwarantowana.

  • Escape Room Krakowska Bestia

    Krakowska Bestia
    Combinator Kraków
    Kraków
    Polen

    Raum ansehen per lockme.pl

    Złota Kaczka i Szewczyk Dratewka

    09.08.2019 | Besuchsdatum: 05.08.2019

    Jak to na spontaniczną ekipę przystało z wyjazdu ERowego na Śląsk zrobiliśmy wyjazd na Śląsk i Kraków stwierdzając, że z Katowic do Krakowa w zasadzie dojazd nie jest dłuższy niż pomiędzy tymi wszystkimi śląskimi miasteczkami i postanowiliśmy wyczyścić Combinatora na jeden raz. Pokojem, który daliśmy sobie na początek była Krakowska Bestia, gdyż stwierdziliśmy, że najstarszy i najłatwiejszy pokój na rozgrzewkę to chyba dobry wybór.

    Pokój o ile swoje lata już ma, to nie da się ukryć, że z pewnością jest grywalny. Zagadki są logiczne i ciekawe i przyznam, że nie spodziewałem się tego, ale niektóre rzeczywiście widziałem pierwszy raz i szczególnie jedna wydała mi się "cute", tzn. nie zawierała w sobie żadnych fajerwerków, ale przez ciekawy pomysł wywołała efekt "ale fajne!" :D. Pokój rzeczywiście należy do prostszych i do tego oferuje spory potencjał do zrównoleglania się, zatem escape roomowi tryhardzi mogą walczyć o wykręcone czasy. Ale jak najbardziej pokój można też przechodzić bardziej casualowo na lajcie.

    Jak się można domyślić po jego wieku, pokój nie jest zrealizowany z wielkim rozmachem, ale biorąc ten wiek pod uwagę, to jest w porządku i nie odebrałem wrażenia zużycia żadnych elementów.

    Bardzo sympatyczna pani w obsłudze :).

    Podoba mi się to jak escape room jest opisany na stronie "Krakowska Bestia to kultowy krakowski escape room, o którym mówi się już w całej Polsce. Dlaczego? Ponieważ przez rok utrzymywał się niezmiennie na pierwszym miejscu w Krakowie, a w 2016 roku udało mu się wspiąć na 1 miejsce w Polsce!!!" :D. Pokój o ile fajny, to fakt że jeszcze 3 lata temu był w stanie wspiąć się na szczyty ogólnopolskiego rankingu ciekawie pokazuje jak rynek escape roomów się prężnie rozwija.

  • Escape Room Tajemnica Alchemika

    Tajemnica Alchemika
    Combinator Kraków
    Kraków
    Polen

    Raum ansehen per lockme.pl

    Dzyńchemik

    09.08.2019 | Besuchsdatum: 05.08.2019

    Jak to na spontaniczną ekipę przystało z wyjazdu ERowego na Śląsk zrobiliśmy wyjazd na Śląsk i Kraków stwierdzając, że z Katowic do Krakowa w zasadzie dojazd nie jest dłuższy niż pomiędzy tymi wszystkimi śląskimi miasteczkami i postanowiliśmy wyczyścić Combinatora na jeden raz. Na drugi pokój wzięliśmy sobie dzierżący pierwsze miejsce w Krakowie pokój eliminacyjny PolandEscape. Koleżance się podobał, choć przyznam, że ja i kolega niestety raczej nie podzielaliśmy tego entuzjazmu, co postaram się wyjaśnić.

    Obok Krakowskiej Bestii jest to drugi pokój Combinatora, który jakoś nawiązuje do krakowskich legend/kultury, co jest całkiem fajne. Pokój moim zdaniem stoi właśnie klimatem, fabułą i wystrojem. Jeśli ktoś chce się wczuć w historię o alchemiku i popenetrować wawelskie tunele, to może się przejść.

    Zagadki, hm, nie powiedziałbym aby stawiały jakieś szczególne wyzwanie, należą raczej do gatunku tych prostszych, choć pewną różnorodność należy docenić. Silniejszą stroną zagadek jest raczej ich dobre wpasowanie fabularne, nie ma tutaj raczej elementów od czapy, każda rzecz ma jakieś swoje powiązanie z historią czy klimatem. Rozgrywka jest na początku dość liniowa, w dalszej części bardziej się zrównolegla. Jedna zagadka moim zdaniem zasługuje na szczególne wyróżnienie, wielu graczom dostarczy efektu wow, choć pech chciał że niedawno byliśmy w dwóch pokojach z podobnym motywem i zamiast krzątać się po pokoju bez żadnego pomysłu przez 10 minut aby potem doznać efektu wow jak w pierwszym z pokoi, które mam na myśli, to tym razem był to już dla nas wręcz odruch bezwarunkowy :P. Natomiast inna zagadka nieźle zaszła nam za skórę. Aby za dużo nie zdradzać ujmę to tak, że zabrakło nam umiejętności innych niż analityczne :P. Dla takich agentów jak my niestety spowodowała ona trochę frustracji i przyznam, że gdybyśmy byli uczestnikami owego etapu eliminacji PolandEscape to byłbym nieźle zbulwersowany :P. Ale na szczęście tym razem po 10 minutach czucia się jak zagubione dzieci we mgle mogliśmy po prostu poprosić o kod :P.

    Rozgrywkę troszkę nam utrudniły pewne zużyte elementy, ale z myślą o przyszłych grach skontaktowałem się przez maila z uwagami co do dwóch z nich (które zostały dobrze przyjęte), a dotyczyły raczej elementów prostych do wymiany/naprawy, więc obstawiam, że spora szansa, że są już poprawione i kolejni gracze nie będą już odczuwać zbytniego zużycia elementów.

    Pani z obsługi sympatyczna, choć niestety trochę nie dogadaliśmy się (tzn. w ogóle nie poruszyliśmy tego tematu przed grą :P) co do systemu podpowiedzi i otrzymaliśmy pewne niechciane informacje, ale też i dla nas nauczka, aby to zawsze ustalać przed grą.

    Wydaje mi się, że na nasz ogólny brak entuzjazmu wpłynął szereg niefortunnych okoliczności, aniżeli jakieś faktyczne wady (1: sfrustrowanie jedną zagadką, 2: zużycie pewnych elementów utrudniające rozgrywkę czy 3: niedogadanie się co do podpowiedzi), jednak raczej innym graczom nie powinny się one przytrafiać (bo kolejno 1: mam nadzieję, że niewiele innych graczy jest tak "zdolnych" jak my, 2: mam nadzieję że zużyte elementy są już poprawione, 3: każdy może się dogadać jak chce), więc nie jest tak, że będę ten pokój odradzał. Szczególnie jeżeli ktoś sobie ceni klimat czy fabularne dopasowanie zagadek, to pewnie będzie się dobrze bawić.

  • Escape Room Lokalizacja

    Lokalizacja
    TickTack
    Gliwice
    Polen

    Raum ansehen per lockme.pl

    Nine nine nine nine? Do której kłódki to kod?

    09.08.2019 | Besuchsdatum: 04.08.2019

    Co tu dużo mówić? Aktualnie wg rankingu drugi pokój w Polsce. Miało być super i było super ;).

    Już od samego wejścia czujemy elegancki klimacik. Czasami w niektórych escape roomach mam wrażenie, że jakby miały one ceglane ściany to by świetnie pasowały do ich klimatu (a zamiast nich dostajemy np. fototapetę cegieł), ale przecież ceglane ściany to nie jest coś co ot tak se można zrobić, więc nie mam tego ERom "za złe" jak pójdą w tę fototapetę. TickTack jednak znalazł rozwiązanie na ten problem!
    Już od początku złapałem nić porozumienia z właścicielem, gdyż okazało się, że również ma na imię Wojtek :P. Zostaliśmy użyczeni od niego długim (ale nie za długim), dokładnym i ciekawie opowiedzianym wprowadzeniem, po którym byliśmy gotowi rozpocząć naszą przygodę we włamywaczy. Po właścicielu widać było, że escape roomy to jego pasja.

    Co do zagadek, to są całkiem zróżnicowane, wykorzystują dużo różnych efektownych technologii, niektóre z nich są naprawdę niestandardowe przez co dają dużo satysfakcji w rozwiązywaniu. Jest ich rzeczywiście całkiem sporo. Choć odnosząc się do opinii adminów lockme, to nie powiedziałbym ani aby było ich MNÓSTWO (ten tytuł zostawmy warszawskiemu zdenerwowanemu mieszkańcowi Teofilowi z planami zniszczenia świata) ani że "będąc w środku niezależnie od doświadczenia stwierdzacie, że nie wiecie nic o escape roomach" (ten tytuł zostawmy warszawskiemu zaginionemu artyście). Ale tak, jest ich dużo, są fajne, logiczne i niestandardowe - zagadkowo jakościowo poziom na pewno wysoki.

    Rozgrywka fajnie się rozwija wraz z upływem czasu. Odkrywamy coraz to nowe tajemnice owego domu. Czasami jest mniej liniowo, czasami bardziej, ale też czasami dzieją się takie efekciarskie rzeczy, że nawet jak jest wiele różnych rzeczy do zrobienia, to i tak wszyscy się zbierają i robią "łooo!". Na bardzo dużą pochwałę zasługuje wszelka aranżacja przestrzeni. Rozrywka na naprawdę bardzo wysokim poziomie.

    Z niecierpliwością będę czekać na kolejne pokoje TickTacka, bo nie ukrywam, że Tortuga również mnie urzekła. Właściciel rzucił z mojego punktu widzenia dość absurdalną liczbą, że w tej lokalizacji budują bodajże 6 innych escape roomów xD. Także trzymam za słowo :).

    Ku naszej uciesze po wyjściu z pokoju dowiedzieliśmy się, że z czasem 43 minut pobiliśmy rekord pokoju o minutę! Poprzedni posiadacze rekordu ustanowili go dzień przed nami, więc nie daliśmy im za długo się nim nacieszyć :P. Ale o ile rzeczywiście nie mieliśmy jakichś długich przestojów, to mam wrażenie, że zdarzały nam się momenty zmuły i nasz wynik zdecydowanie da się polepszyć, więc nie zdziwię się jak nas też ktoś prędko zdetronizuje. Za dość zabawny uznam fakt, że jeszcze przed grą zauważyłem podobieństwo fabularne w postaci w zasadzie identycznego głównego zadania do wykonania z pewnym innym wysoko plasującym się pokojem (po przyjrzeniu się avatarowi tego pokoju, któremu się przed wizytą nie przyjrzałem, powinno się stać jasne, o jakim mówię :P) i dziwnym trafem w tamtym pokoju też mamy rekord xD, a nie mamy w żadnym innym z TOP100. Może po prostu mamy w sobie tę żyłkę włamywaczy ;p.

  • Escape Room Statek Piratów

    Statek Piratów
    Combinator Kraków
    Kraków
    Polen

    Raum ansehen per lockme.pl

    Do stu osmolonych beczek wędzonych śledzi

    09.08.2019 | Besuchsdatum: 05.08.2019

    Jak to na spontaniczną ekipę przystało z wyjazdu ERowego na Śląsk zrobiliśmy wyjazd na Śląsk i Kraków stwierdzając, że z Katowic do Krakowa w zasadzie dojazd nie jest dłuższy niż pomiędzy tymi wszystkimi śląskimi miasteczkami i postanowiliśmy wyczyścić Combinatora na jeden raz. Pokojem, który ustawiliśmy sobie na ostatni był Statek Piratów i chyba zgodnie stwierdziliśmy, że podobał nam się on najbardziej z odwiedzonych w tej lokacji.

    W pokoju jest całkiem dużo do roboty, zdecydowanie jest potencjał do sporego zrównoleglania się, więc zalecałbym pokój raczej większym lub/i doświadczonym grupom. Dwie osoby mogą mieć ciężko z wyrobieniem się w czasie o ile nie będą się nieźle uwijać. My oczywiście taką wysoką nieliniowość bardzo lubimy :). Zagadki ciekawe i logiczne.

    Wystrój statku nie da się ukryć, że dobrze oddany. Gra mnie tak porwała, że nawet nie zauważyłem bardzo ładnych fal namalowanych na ścianach, na które mi znajomi zwrócili uwagę dopiero po grze :P.

    Do tego bardzo miła pani w obsłudze :).

    Na koniec wspomnę, że po wyjściu ku naszej radości dowiedzieliśmy się, że wyszliśmy w 34 minuty i pobiliśmy tym samym o minutę poprzedni rekord. Jednak w trakcie analizy naszej rozgrywki w pokoju dowiedzieliśmy się, że niestety w ramach pewnej usterki otworzyły nam się drzwiczki, które otworzyć się nie powinny i bez tego zdecydowanie nie pobilibyśmy tego rekordu :(. Proszę w takim razie nie uznawać naszego wyniku i dalej mówić, że rekord wynosi 35 minut :P.

  • Escape Room Świątynia Zagłady

    Świątynia Zagłady
    Open The Lock
    Gliwice
    Polen

    Raum ansehen per lockme.pl

    Niespodziewana rewelacja

    08.08.2019 | Besuchsdatum: 04.08.2019

    Idąc do tego pokoju spodziewałem się powiedzmy sensownego pokoju, który pewnie ustawię tak w okolicach połowy stawki odwiedzanych przeze mnie pokoi. Muszę przyznać, że to co zastałem mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło!

    Klimat świątyni Majów jest bardzo dobrze oddany (nie rozumiem zarzutu z poprzedniej opinii o zaplątanym Egipcie). Nie da się ukryć, że momentami jest creepy ;), przez co osoby bardziej podatne na wrażenia niech się na to przygotują. Metraż i rozplanowanie przestrzeni jest super. Rozgrywka już zaczyna się nieźle i fajnie się potem rozkręca, mnie na pewno nieźle wciągnęła dawkując nam coraz to więcej odkrywanych tajemnic.

    Co do zagadek to jest ich naprawdę sporo. Wiele z nich jest raczej nieskomplikowanych, ale zdecydowanie znajdą się też trudniejsze i mniej standardowe, a nawet te prostsze potrafią być ciekawie zaaranżowane. Miłośnicy szperania będą usatysfakcjonowani, ale też raczej nie jest tak, że szukanie stanie się zaporowe. Będzie wymagana współpraca i zdecydowanie potrzeba trochę rąk do pracy, bo jest potencjał zrównoleglania, który przy takiej liczbie zadań warto by było wykorzystać.

    Nam się czteroosobową doświadczoną grupą udało wyjść w 65 minut. W jednym miejscu się poważnie zablokowaliśmy na wydaje mi się około 15 minut, niestety nie był to najbardziej glorious element tego escape roomu (:P), no ale ciężko mi to co nam się stało nazwać inaczej niż pechem. A satysfakcja po odblokowaniu się po 15 minutach jest xD.

    Szkoda, że niestety musieliśmy się spieszyć na pociąg i nie mieliśmy za bardzo czasu ani przejść się jeszcze raz po pokoju i dokładniej przeanalizować naszą grę ani porozmawiać po grze. Gdyby nie to, że wyszliśmy 15 minut przed czasem, to nie mielibyśmy szans na niego zdążyć, choć na szczęście i tak katastrofy by nie było, bo pociągi Gliwice->Katowice jeżdżą w miarę często i co najwyżej obiad by na tym ucierpiał, a nie następny escape room :D.

    Pokój trafia do powiedzmy TOP 20% odwiedzonych przeze mnie (a podróżując odwiedzam raczej lokalne topki :), więc to spory wyczyn) i do bardzo wąskiego grona pokoi, które moim zdaniem powinny być dużo wyżej niż wskazuje na to ranking (chyba tylko obok radomskiego Odeonu i może warszawskiego Ultimatum). W Gliwicach nie da się ukryć, że Tick Tack stawia niezłą konkurencję ze swoimi pokojami, ale przyjechać tutaj na ERy i nie wybrać się do Świątyni Zagłądy byłoby wielką stratą.

    I taki mały tip, że może nie zakładajcie do tego escape roomu swoich najcenniejszych butów, troszkę piasku się tu zapałęta :p.

  • Escape Room Bezludna Wyspa

    Bezludna Wyspa
    FunEscape
    Warszawa
    Polen

    Raum ansehen per lockme.pl
    Glaubwürdige Bewertung

    Wakacje na wyspie

    17.07.2019 | Besuchsdatum: 11.07.2019

    Jako że pora wakacji to postanowiliśmy się wybrać na Bezludną Wyspę. Jako że prawie całe wakacje spędzam w domu to pewnie chętnie bym to wyjście zamienił na pobyt na prawdziwej wyspie, ale to nie znaczy, że tu nie było fajnie ;p.

    Pokój jest całkiem sensowny. Pochwała za dużą przestrzeń i fajną jej aranżację. Jeden mechanizm bardzo ciekawy i zapewniający fajną zabawę. Zagadek nie jest dużo, ale są w porządku. W większości są raczej łatwiejsze niż trudniejsze, choć jedna rzecz nam umknęła. Trochę przez naszą nieuwagę, ale w dwie osoby może się zdarzyć. Polecam raczej grupom początkującym, doświadczeni mogą woleć odwiedzić w mniejszym składzie, ale pokój wciąż wart wizyty.

  • Escape Room Rycerski

    Rycerski
    Room Escape
    Warszawa
    Polen

    Raum ansehen per lockme.pl

    Uciekamy dla piesków

    09.07.2019 | Besuchsdatum: 08.07.2019

    Koleżanka znalazła na fejsie wydarzenie "Uciekamy dla piesków z Palucha!", na którym było napisane, że dochód z 8 lipca w lokalu przy Inżynierskiej 1 idzie na zakup niezbędnych rzeczy dla psów z Palucha. Brzmiało jak dobry pretekst na wyjście do ERu, a może nawet dwóch, więc czemu nie?

    Przyznam, że po Room Escape nie miałem wygórowanych oczekiwań jako że jest to chyba jedna ze starszych firm, a te ich sumaryczne 9 pokoi sprawia wrażenie "masówki". Choć wcześniej byliśmy już w ich "Olimpie" na Marszałkowskiej i bardzo nam się podobało. Dlatego zostałem miło zaskoczony naprawdę ciekawymi pokojami jakie tu zastaliśmy :). Na początek wzięliśmy sobie Rycerski, a potem Muzeum.

    Pokój jest dobrze wystrojony. To co sobie zawsze cenię to ceglane ściany w pokojach, do których by one pasowały i tutaj rzeczywiście takie i były i pasowały :D. Jest wiele rekwizytów wpasowanych do epoki. Fajnie zagospodarowana przestrzeń z zakątkiem, które pewnie marzyło się kiedyś każdemu dziecku ;p.

    Co do zagadek, to są one w porządku. W większości całkiem proste, choć znajdzie się też kilka ciekawszych. A szczególnie ta jedna ;). Nieźle nas zablokowała, tak że aż potrzebowaliśmy podpowiedzi, ale szacunek za nią, na długo zapamiętamy :). Idealny przykład w pełni logicznej i jednocześnie bardzo wymagającej zagadki, dzięki której i doświadczone ekipy będą miały w tym pokoju wyzwanie i efekt wow.

    Podsumowując, pokój może nie topowy, ale still bawiliśmy się w nim bardzo dobrze i na pewno jestem w stanie go polecić i bardziej początkującym i bardziej doświadczonym.

Mehr Bewertungen anzeigen: 1 2 3 ... 7 8 9
Diese Seite verwendet Cookies

Du kannst sie in deinen Browser-Einstellungen deaktivieren. Manche Einstellungen können danach unverfügbar sein.

Siehe unsere Cookie Regelungen.

OK, ICH HAB VERSTANDEN